Ze smutkiem obserwuję to, co dzieje się, a właściwie nie dzieje w tej stacji. Oglądalność leci na łeb na szyję, a nic nikt nie robi, żeby to zatrzymać. Główny problem - słaby kontent. Stacja ma mało seriali, wałkuje jedno i to samo. Od długiego czasu np. trzynastoodcinkowe seriale lecą codziennie przez parę miesięcy. Nowości jak na lekarstwo. A dzieci to nie idioci. Zmieniają kanał.
Pomijam bardzo słabą ofertę europejskiego JimJam'a, który zajmuje 18 godzin dziennie w ramówce Polsat JimJam, bo na to wiele się nie poradzi, choć jakby ktoś się zebrał, to po prostu wydzieliłby odrębną wersję dla Polski, ale "polskie okienka" też są zapuszczone. Od dłuższego czasu leci jedno i to samo.
Seriale nie są wymieniane. Lecą w koło w pętli. Rozumiem, że nie da się wprowadzać kilkunastu nowości miesięcznie, ale można tą ramówkę jakoś różnicować. Zresztą, wystarczy spojrzeć na włoski JimJam, który ma o wiele bogatszą ofertę. O wiele więcej seriali zakupionych specjalnie na włoski rynek: Alladyn, Anastasia, Kopciuszek, Helo Kitty, Muminki, Pinokio, Clifford i wiele innych.
A to, że stacje dla przedszkolaków mają potencjał, świadczy sukces MiniMini+. Tylko, że tam ktoś się stara, a tutaj nie. Pomysł z polskimi kreskówkami w Polsat JimJam był dobry, oglądalność rosła, ale teraz ktoś osiadał na laurach i nic.
A, że jest źle, to pokazują wyniki oglądalności (4+, NAM/media2):
kwiecień: 14 837, 0,24%, -27,5%
marzec: 18 778, 0,27%, -25,0%
luty: 20 376, 0,29%, -23,3%
Zresztą, w raporcie kwartalnym CP w danych oglądalności za 1 kwartał w grupie 16-49 wśród kanałów tematycznych Polsatu tracą tylko Polsat JimJam i CI Polsat.
Polsat JimJam [JimJam] 0,34% 0,38% -10,53%
Polsat Crime & Investigation Network 0,10% 0,13% -23,08%
I warto pamiętać, że Polsat JimJam jest jedynym z tych kanałów tworzonych z zagranicznymi partnerami, na który Polsat ma rzeczywisty wpływ, bo ma w nim 50% udziałów. Więc do roboty

.