Mariusz Jakus? Przemysław Bluszcz? No, no... Zaczyna mi się podobać. Obaj panowie też mieli swój udział we wspomnianej rewelacyjnej Fali zbrodni.
Jednak mam obawy, że i tutaj wszystko będzie takie czyściutkie, sterylne, kartonowe. Przykładowo po ujęciu z kafeterii (?) to nieco widać czy przy tym z kościami. Ale zobaczymy co z tego wyjdzie.
