

07-01-2013 16:48
To, że jest dziennikarką Polsatu nie oznacza, że nie ma prawa publicznie po pracy wypowiadać się na dowolny temat. Także na temat pryszczy jakiegoś faceta. Chyba lepiej jeżeli dziennikarze po pracy mogą się wypowiadać jak chcą i gdzie chcą. Są wolni. Popatrzcie na TVN który cenzuruje swoich pracowników po pracy. To w jaki sposób wypowiadają się dziennikarze, publicyści i artyści świadczy o nich, nie o stacji w której pracują. Inaczej wyglądałaby sytuacja gdyby padały takie słowa na antenie.