W internecie pojawiły się negatywne opinie o nowym serialu "Zdrady". Nie oglądam tego typu programów. Jednak, aby móc się w tym temacie wypowiedzieć obejrzałem pierwszy odcinek. Kolejnego nie obejrzę. Zastanawia mnie tylko jedno. Czy granice dobrego smaku zostały już przekroczone wcześniej, są właśnie przekraczane czy dopiero to nas czeka? Zrozumiałbym gdyby był emitowany w okolicach północy. OK. Jak ktoś chce takie coś oglądać proszę bardzo, raz w tygodniu o północy. Każdemu, nawet największemu baranowi jakiś program się należy. Na to bym się zgodził, ale o 20:00 ??!!! O tej porze ludzie, którzy choć trochę mają oleju w głowie oczekują czegoś ambitniejszego. Dobrego filmu, programu publicystycznego, nawet serialu ( sto razy bardziej wolałbym oglądać entą powtórkę Daleko od Noszy, Świata wg Kiepskich itp. ). Ile jeszcze Polsat wyprodukuje takich bezwartościowych programów? Do jakiego poziomu się zniży, aby zyskać na oglądalności?